<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Zagoń rower do roboty!</title>
	<atom:link href="http://www.chronskron.pl/2009/04/zagon-rower-do-roboty/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.chronskron.pl/2009/04/zagon-rower-do-roboty/</link>
	<description>Born to be safe!</description>
	<lastBuildDate>Tue, 10 Aug 2010 11:58:10 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.2</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: Oficer rowerowy to brzmi groźnie &#124; Zagoń Rower Do Roboty</title>
		<link>http://www.chronskron.pl/2009/04/zagon-rower-do-roboty/comment-page-1/#comment-200</link>
		<dc:creator>Oficer rowerowy to brzmi groźnie &#124; Zagoń Rower Do Roboty</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 09 Jun 2010 13:50:51 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.chronskron.pl/?p=371#comment-200</guid>
		<description>[...] Jakiś byś zachęcił innych do udziału w „Zagoń rower do roboty”? Daniel Chojnacki: Zaoszczędzicie czas i pieniądze. Dostarczycie organizmowi trochę ruchu. [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] Jakiś byś zachęcił innych do udziału w „Zagoń rower do roboty”? Daniel Chojnacki: Zaoszczędzicie czas i pieniądze. Dostarczycie organizmowi trochę ruchu. [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Zagoń Rower Do Roboty 2009 &#124; Chroń Skroń</title>
		<link>http://www.chronskron.pl/2009/04/zagon-rower-do-roboty/comment-page-1/#comment-135</link>
		<dc:creator>Zagoń Rower Do Roboty 2009 &#124; Chroń Skroń</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 01 Jun 2009 21:54:34 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.chronskron.pl/?p=371#comment-135</guid>
		<description>[...] swoje auto do serwisu i zobacz jak pięknie wygląda świat oglądany z siodełka Twojego roweru. Miesiąc temu ruszyliśmy Wrocław, za dwa tygodnie z Twoją pomocą ruszymy całą Polskę.  Dość narzekania na korki, wystarczy [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] swoje auto do serwisu i zobacz jak pięknie wygląda świat oglądany z siodełka Twojego roweru. Miesiąc temu ruszyliśmy Wrocław, za dwa tygodnie z Twoją pomocą ruszymy całą Polskę.  Dość narzekania na korki, wystarczy [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: wroclawjacek</title>
		<link>http://www.chronskron.pl/2009/04/zagon-rower-do-roboty/comment-page-1/#comment-101</link>
		<dc:creator>wroclawjacek</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 12 May 2009 14:11:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.chronskron.pl/?p=371#comment-101</guid>
		<description>Jkolonko napisał :Nie karani są też jadących rowerami tempem spacerowym równolegle obok siebie. Ich wyprzedzenie lub wyminięcie na drodze rowerowej tak samo trudnym manewrem jak w przypadku....
***
A wiesz po co masz dzwonek w rowerze ?
Gdyby kierowcy robili problem, że auta jadą koło siebie to chyba na jezdni trwałaby ciągle bijatyka :)
Przecież to oczywiste ze jak jedzie para to nie do pracy tylko na wspólną przejażdżkę. Nic w tym dziwnego ze taka para często jedzie obok siebie. Wątpię jednak aby tak jechali na uczęszczanej ścieżce bowiem rowerzystów nadjeżdżających z naprzeciwka byłoby 100 razy więcej niż tych co wyprzedzają. Zatem jeśli tak jadą na spokojnej ścieżce to nieporozumieniem wydaje mi się napadanie na nich tylko dlatego ze się spieszysz.
Właśnie dlatego uważam ze ścieżki są dla mniej wprawnych i nie śpieszących się rowerzystów a pozostali powinni mieć prawo korzystania z jezdni.
Istnieje pewna grupa narwanych rowerzystów którzy jeżdżą z taką prędkością że stwarzają zagrożenie nawet dla pojedynczo jeżdżących rowerzystów na ścieżce.
Właśnie ci sprinterzy powinni zawsze używać dzwonka bo zdarza się, ze takowi ocierają się o mnie .
Jak widać z powyższego każdy myśli o sobie więc zawsze będą konflikty.Im więcej ścieżek tym więcej możliwości wyboru oraz szansa że będą wykonywane w lepszym standardzie np. szersze.
Jak pisałem wcześniej jestem zwolennikiem ścieżek na jezdni.Miedzy słupami powinna rosnać trawa a nie być wyznaczane ścieżki.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jkolonko napisał :Nie karani są też jadących rowerami tempem spacerowym równolegle obok siebie. Ich wyprzedzenie lub wyminięcie na drodze rowerowej tak samo trudnym manewrem jak w przypadku&#8230;.<br />
***<br />
A wiesz po co masz dzwonek w rowerze ?<br />
Gdyby kierowcy robili problem, że auta jadą koło siebie to chyba na jezdni trwałaby ciągle bijatyka :)<br />
Przecież to oczywiste ze jak jedzie para to nie do pracy tylko na wspólną przejażdżkę. Nic w tym dziwnego ze taka para często jedzie obok siebie. Wątpię jednak aby tak jechali na uczęszczanej ścieżce bowiem rowerzystów nadjeżdżających z naprzeciwka byłoby 100 razy więcej niż tych co wyprzedzają. Zatem jeśli tak jadą na spokojnej ścieżce to nieporozumieniem wydaje mi się napadanie na nich tylko dlatego ze się spieszysz.<br />
Właśnie dlatego uważam ze ścieżki są dla mniej wprawnych i nie śpieszących się rowerzystów a pozostali powinni mieć prawo korzystania z jezdni.<br />
Istnieje pewna grupa narwanych rowerzystów którzy jeżdżą z taką prędkością że stwarzają zagrożenie nawet dla pojedynczo jeżdżących rowerzystów na ścieżce.<br />
Właśnie ci sprinterzy powinni zawsze używać dzwonka bo zdarza się, ze takowi ocierają się o mnie .<br />
Jak widać z powyższego każdy myśli o sobie więc zawsze będą konflikty.Im więcej ścieżek tym więcej możliwości wyboru oraz szansa że będą wykonywane w lepszym standardzie np. szersze.<br />
Jak pisałem wcześniej jestem zwolennikiem ścieżek na jezdni.Miedzy słupami powinna rosnać trawa a nie być wyznaczane ścieżki.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: wroclawjacek</title>
		<link>http://www.chronskron.pl/2009/04/zagon-rower-do-roboty/comment-page-1/#comment-100</link>
		<dc:creator>wroclawjacek</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 12 May 2009 13:53:03 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.chronskron.pl/?p=371#comment-100</guid>
		<description>jkolonko napisał :

&gt;J:„NIE dla ścieżek rowerowych”.
Przy obecnej konstrukcji Kodeksu Ruchu Drogowego i obecnym stanie owych dróg korzystne jest dla mnie, żeby nie było ich wcale.
****
W: Ale ścieżki nie sa budowane dla Ciebie :)
Sam też omijam ścieżki tam gdzie nie ma sensu z nich korzystać.Uważam, że powinien być zmieniony zapis zmuszający do jazdy po ścieżce bo ścieżki są dla tych co nie są w stanie jechacć jezdnią. tak naprawdę ścieżki są potrzebne ale nie na chodnikach tylko na jezdni. Dzięki temu nie trzeba będzie budować przejazdów, przebudowywać sygnalizacji, stawiać tysięcy znaków o c.r-p, budować wjazdy i zjazdy na ścieżkę.
Przecież wiadomo ze rowerzyści jeżdżą po chodnikach i pasach więc zamiast utrzymywać fikcję należy przyspieszyć budowę ścieżek lub co prostsze wyznaczyć na jedni bezpieczne strefy np w połączeniu z buspasami.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>jkolonko napisał :</p>
<p>&gt;J:„NIE dla ścieżek rowerowych”.<br />
Przy obecnej konstrukcji Kodeksu Ruchu Drogowego i obecnym stanie owych dróg korzystne jest dla mnie, żeby nie było ich wcale.<br />
****<br />
W: Ale ścieżki nie sa budowane dla Ciebie :)<br />
Sam też omijam ścieżki tam gdzie nie ma sensu z nich korzystać.Uważam, że powinien być zmieniony zapis zmuszający do jazdy po ścieżce bo ścieżki są dla tych co nie są w stanie jechacć jezdnią. tak naprawdę ścieżki są potrzebne ale nie na chodnikach tylko na jezdni. Dzięki temu nie trzeba będzie budować przejazdów, przebudowywać sygnalizacji, stawiać tysięcy znaków o c.r-p, budować wjazdy i zjazdy na ścieżkę.<br />
Przecież wiadomo ze rowerzyści jeżdżą po chodnikach i pasach więc zamiast utrzymywać fikcję należy przyspieszyć budowę ścieżek lub co prostsze wyznaczyć na jedni bezpieczne strefy np w połączeniu z buspasami.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: wroclawjacek</title>
		<link>http://www.chronskron.pl/2009/04/zagon-rower-do-roboty/comment-page-1/#comment-99</link>
		<dc:creator>wroclawjacek</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 12 May 2009 13:39:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.chronskron.pl/?p=371#comment-99</guid>
		<description>AJkos dziesiatki tysięcy kierowców wjeżdża do centrum i nie ma problemów z postawieniem auta.
Chyba nie jesteś materiałem na rowerzystkę skoro nie potrafisz znaleźć miejsca na rower.
Zauważ ze co 20 m na ulicach stoją znaki drogowe. pełno słupów i barierek. W centrum stoją ozdobne kosze np rynku wspaniale spełniające funkcję stojaków.
Stojaków kiedyś nie było a rowerzyści częściej jeździli do centrum niż dziś.żkup tańszy rower aby nikt się nie pokusił .Zauważ ze jak nie będziesz jeździć rowerem to Twój szef nie zauważy zapotrzebowania na stojaki.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>AJkos dziesiatki tysięcy kierowców wjeżdża do centrum i nie ma problemów z postawieniem auta.<br />
Chyba nie jesteś materiałem na rowerzystkę skoro nie potrafisz znaleźć miejsca na rower.<br />
Zauważ ze co 20 m na ulicach stoją znaki drogowe. pełno słupów i barierek. W centrum stoją ozdobne kosze np rynku wspaniale spełniające funkcję stojaków.<br />
Stojaków kiedyś nie było a rowerzyści częściej jeździli do centrum niż dziś.żkup tańszy rower aby nikt się nie pokusił .Zauważ ze jak nie będziesz jeździć rowerem to Twój szef nie zauważy zapotrzebowania na stojaki.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: wroclawjacek</title>
		<link>http://www.chronskron.pl/2009/04/zagon-rower-do-roboty/comment-page-1/#comment-98</link>
		<dc:creator>wroclawjacek</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 12 May 2009 13:11:37 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.chronskron.pl/?p=371#comment-98</guid>
		<description>Ewik pisze:
&gt;E: chciałabym zaapelować do rowerzystów, żeby przestrzegali praw pieszych i pamiętali o pewnych zasadach:
W:Kto nie szanuje prawa , bedzie głuchy na apele.
Apele są dobre tam gdzie prawo nie reguluje stosunków.

&gt;E:1)na chodniku to pieszy ma większe prawa, bo chodnik jest dla pieszych
W: Oj Ewik jak zaczynasz pouczać innych to poczytaj PoRd bo fak czestego poruszania się pieszo nie upowaznia do anektowania chodników.
PoRD reguluje że dla pieszych to jest &quot;Droga dla pieszych&quot; .Chodniki nie sa dla pieszych choć prawda jest że mają na nich większe prawa niż kierowcy czy rowerzysći.
Chodniki mają poprawić bezpieczeństwo a mogą z nich korzystać kierowcy do parkowania oraz rowerzyści do jazdy (art 33).


&gt;E:2)przez przejście dla pieszych, zgodnie z przepisami, rower się przeprowadza 
W: Nie tworz prawa pieszego bo jest jedno PoRD.
PoRD nigdzie nie mówi że rower się przeprowadza przez przejście.
Rower mozna też nieść jak i przejeżdżać przez przez przejście pod pewnymi warunkami.
Radzę przeczytać art 2.18 , który mówi że rowerzysta moze byc uznanym za pieszego (resztę doczytaj) 


&gt;E:(a nie przejeżdża szybko, często na ukos, rozpędzając pieszych)
W: Znów nieprecyzyjnie.PoRD nie mówi nic o szybkim przejeżdzaniu, na ukos , czy rozpędzaniu pieszych.
Ty piszesz o kulturze a ta dotyczy każdego nie tylko rowerzystów.
Rowerzysta jadący po chodniku ma jechać ostrożnie 


&gt;E:3)tam, gdzie są ścieżki dla pieszych oraz wyznaczone przejazdy przez jezdnię - korzystajcie z nich
W:zapewne miałaś na myśli ścieżki dla rowerów.
Nie polecam korzystania z przejazdów jeśli są niebezpieczne jak np na pl.Powstańców Ślaskich.
No ale tu domyślam się, że podwójny lapsus i chodziło ci o nakłanianie do korzystania z przejazdu zamiast pasów co wydaje mi się oderwane od realiów.

&gt;E:4)pamiętajcie również, że parki to nie wyścigowe tory rowerowe - tam przychodą ludzie starsi,
W: nie tylko parki nie są torami i nie tylko do parków chodzą ludzie starsi , którzy z reguły boją się rowerzystów.
Po raz kolejny łączysz prędkość z zagrożeniem ale zapewniam cię to jednie a nie parki stanowią zagrożenie .Prędzej pieszy wejdzie pod rower wchodząc na pasy niż w parku.

&gt;E: ludzie z dziećmi i chcieliby czuć się tam bezpiecznie
W: Odwieczny dylemat czy parki są miejscami zabaw.Jest to o tyle ważne że ostatnio w parkach wyznacza się ścieżki rowerowe. 
Wydaje mi się to problemem wydumanym bo tak samo dzieci biegają bez opieki po ciągach rowerowo-pieszych jak po alejkach parkowych. Wydaje mi się że rodzic ma większe pole popisu do dbania o bezpieczeństwo niż rowerzysta.

&gt;E:Pozdrawiam wszystkich rowerzystów, pamiętających o innych użytkownikach przestrzeni…
W: nie ma potrzeby pamiętać jeśli ktoś ma oczy. 
Należałoby chyba też nakazywać pamietać że istnieją psy i mogą leżeć gałęzie na ścieżce itd
Mądremu nie trzeba przypominać a głupi i tak nie zapamięta.

Należy raczej napisać:
Nie strasz pieszych dzwonkiem bo masz 50% szans że ci wskoczą pod koło.
Pamiętaj ze pieszy w dowolnym momencie skręca bez sygnalizowania manewru.
Pamietaj że pieszy nie zna zasady ruchu prawą strona (omijania z prawej) a tor ruchu zmienia na sekundę zanim go wyminiesz.
Pamiętaj ze pieszy wchodzi na psy na słuch gdy dostanie zielone.On roweru nie słyszy ani się nie spodziewa.
Takich rad można dawać dziesiątki a skorzystają z nich rozsądni rowerzyści. Odwoływanie się do bezmyślnych jest delikatnie mówiąc pozbawione sensu i wcale nie poprawia bezpieczeństwa.

Budujmy ddr to wiekszość problemów usuniemy.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ewik pisze:<br />
&gt;E: chciałabym zaapelować do rowerzystów, żeby przestrzegali praw pieszych i pamiętali o pewnych zasadach:<br />
W:Kto nie szanuje prawa , bedzie głuchy na apele.<br />
Apele są dobre tam gdzie prawo nie reguluje stosunków.</p>
<p>&gt;E:1)na chodniku to pieszy ma większe prawa, bo chodnik jest dla pieszych<br />
W: Oj Ewik jak zaczynasz pouczać innych to poczytaj PoRd bo fak czestego poruszania się pieszo nie upowaznia do anektowania chodników.<br />
PoRD reguluje że dla pieszych to jest &#8220;Droga dla pieszych&#8221; .Chodniki nie sa dla pieszych choć prawda jest że mają na nich większe prawa niż kierowcy czy rowerzysći.<br />
Chodniki mają poprawić bezpieczeństwo a mogą z nich korzystać kierowcy do parkowania oraz rowerzyści do jazdy (art 33).</p>
<p>&gt;E:2)przez przejście dla pieszych, zgodnie z przepisami, rower się przeprowadza<br />
W: Nie tworz prawa pieszego bo jest jedno PoRD.<br />
PoRD nigdzie nie mówi że rower się przeprowadza przez przejście.<br />
Rower mozna też nieść jak i przejeżdżać przez przez przejście pod pewnymi warunkami.<br />
Radzę przeczytać art 2.18 , który mówi że rowerzysta moze byc uznanym za pieszego (resztę doczytaj) </p>
<p>&gt;E:(a nie przejeżdża szybko, często na ukos, rozpędzając pieszych)<br />
W: Znów nieprecyzyjnie.PoRD nie mówi nic o szybkim przejeżdzaniu, na ukos , czy rozpędzaniu pieszych.<br />
Ty piszesz o kulturze a ta dotyczy każdego nie tylko rowerzystów.<br />
Rowerzysta jadący po chodniku ma jechać ostrożnie </p>
<p>&gt;E:3)tam, gdzie są ścieżki dla pieszych oraz wyznaczone przejazdy przez jezdnię &#8211; korzystajcie z nich<br />
W:zapewne miałaś na myśli ścieżki dla rowerów.<br />
Nie polecam korzystania z przejazdów jeśli są niebezpieczne jak np na pl.Powstańców Ślaskich.<br />
No ale tu domyślam się, że podwójny lapsus i chodziło ci o nakłanianie do korzystania z przejazdu zamiast pasów co wydaje mi się oderwane od realiów.</p>
<p>&gt;E:4)pamiętajcie również, że parki to nie wyścigowe tory rowerowe &#8211; tam przychodą ludzie starsi,<br />
W: nie tylko parki nie są torami i nie tylko do parków chodzą ludzie starsi , którzy z reguły boją się rowerzystów.<br />
Po raz kolejny łączysz prędkość z zagrożeniem ale zapewniam cię to jednie a nie parki stanowią zagrożenie .Prędzej pieszy wejdzie pod rower wchodząc na pasy niż w parku.</p>
<p>&gt;E: ludzie z dziećmi i chcieliby czuć się tam bezpiecznie<br />
W: Odwieczny dylemat czy parki są miejscami zabaw.Jest to o tyle ważne że ostatnio w parkach wyznacza się ścieżki rowerowe.<br />
Wydaje mi się to problemem wydumanym bo tak samo dzieci biegają bez opieki po ciągach rowerowo-pieszych jak po alejkach parkowych. Wydaje mi się że rodzic ma większe pole popisu do dbania o bezpieczeństwo niż rowerzysta.</p>
<p>&gt;E:Pozdrawiam wszystkich rowerzystów, pamiętających o innych użytkownikach przestrzeni…<br />
W: nie ma potrzeby pamiętać jeśli ktoś ma oczy.<br />
Należałoby chyba też nakazywać pamietać że istnieją psy i mogą leżeć gałęzie na ścieżce itd<br />
Mądremu nie trzeba przypominać a głupi i tak nie zapamięta.</p>
<p>Należy raczej napisać:<br />
Nie strasz pieszych dzwonkiem bo masz 50% szans że ci wskoczą pod koło.<br />
Pamiętaj ze pieszy w dowolnym momencie skręca bez sygnalizowania manewru.<br />
Pamietaj że pieszy nie zna zasady ruchu prawą strona (omijania z prawej) a tor ruchu zmienia na sekundę zanim go wyminiesz.<br />
Pamiętaj ze pieszy wchodzi na psy na słuch gdy dostanie zielone.On roweru nie słyszy ani się nie spodziewa.<br />
Takich rad można dawać dziesiątki a skorzystają z nich rozsądni rowerzyści. Odwoływanie się do bezmyślnych jest delikatnie mówiąc pozbawione sensu i wcale nie poprawia bezpieczeństwa.</p>
<p>Budujmy ddr to wiekszość problemów usuniemy.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: wroclawjacek</title>
		<link>http://www.chronskron.pl/2009/04/zagon-rower-do-roboty/comment-page-1/#comment-97</link>
		<dc:creator>wroclawjacek</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 12 May 2009 12:23:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.chronskron.pl/?p=371#comment-97</guid>
		<description>####Fisiu pisze:Co zrobić w sytuacji, gdy jadę ulicą, przy której nie ma ścieżki, dojeżdżam do skrzyżowania z ulicą przy której owa ścieżka jest, ale odgrodzona od jezdni np trawnikiem. Nie mam możliwości bezpośrednio ze skrzyżowania jak wjechać na drogę dla rowerów, bo wjazd na nią jest oddalony np o 100 metrów od skrzyżowania. Co w takiej sytuacji zrobić? Jeśli pojadę dalej jezdnią te 100 metrów do możliwego wjazdu na ścieżkę to złamię prawo?
****** 
Nie złamiesz. Ścieżka w myśl przepisów powinna być prawidłowo oznakowana.Istnieje tabliczka kierunkowa informująca ze po drugiej stronie jest ścieżka. Do takiej tabliczki powinien byc dołączony znak np zakazujący jazdy rowerem po jezdni. Nie będę zanudzał tu przepisami , które te kwestie regulują .Wystarczy zapamiętać że jedziesz tak jak cie znaki informują i nakazują. Nie musisz wiedzieć, że za trawnikiem , płotem, lub torowiskiem jest ścieżka. Podobnie nie masz obowiązku wjeżdżać na ścieżki ślepe tak jak te przy Arkadach Wrocławskich ( ślepe są po obu stronach jezdni).Podobnie nie musisz jechać ścieżka jeśli zamierzasz skręcić na najbliższym skrzyżowaniu gdy ścieżka prowadzi tylko prosto.
Zresztą nawet jak nie planujesz skrętu zawsze możesz powiedzieć że planowałaś(eś)gdy tępy funcjonariusz cię zatrzyma.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>####Fisiu pisze:Co zrobić w sytuacji, gdy jadę ulicą, przy której nie ma ścieżki, dojeżdżam do skrzyżowania z ulicą przy której owa ścieżka jest, ale odgrodzona od jezdni np trawnikiem. Nie mam możliwości bezpośrednio ze skrzyżowania jak wjechać na drogę dla rowerów, bo wjazd na nią jest oddalony np o 100 metrów od skrzyżowania. Co w takiej sytuacji zrobić? Jeśli pojadę dalej jezdnią te 100 metrów do możliwego wjazdu na ścieżkę to złamię prawo?<br />
******<br />
Nie złamiesz. Ścieżka w myśl przepisów powinna być prawidłowo oznakowana.Istnieje tabliczka kierunkowa informująca ze po drugiej stronie jest ścieżka. Do takiej tabliczki powinien byc dołączony znak np zakazujący jazdy rowerem po jezdni. Nie będę zanudzał tu przepisami , które te kwestie regulują .Wystarczy zapamiętać że jedziesz tak jak cie znaki informują i nakazują. Nie musisz wiedzieć, że za trawnikiem , płotem, lub torowiskiem jest ścieżka. Podobnie nie masz obowiązku wjeżdżać na ścieżki ślepe tak jak te przy Arkadach Wrocławskich ( ślepe są po obu stronach jezdni).Podobnie nie musisz jechać ścieżka jeśli zamierzasz skręcić na najbliższym skrzyżowaniu gdy ścieżka prowadzi tylko prosto.<br />
Zresztą nawet jak nie planujesz skrętu zawsze możesz powiedzieć że planowałaś(eś)gdy tępy funcjonariusz cię zatrzyma.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: jkolonko</title>
		<link>http://www.chronskron.pl/2009/04/zagon-rower-do-roboty/comment-page-1/#comment-77</link>
		<dc:creator>jkolonko</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 04 May 2009 06:17:25 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.chronskron.pl/?p=371#comment-77</guid>
		<description>Jak najbardziej przyłączam się do akcji. Ale czytając powyższe komentarze chciałbym ogłosić jeszcze inną akcję -

 „NIE dla ścieżek rowerowych”. 

Przy obecnej konstrukcji Kodeksu Ruchu Drogowego i obecnym stanie owych dróg  korzystne jest dla mnie, żeby nie było ich wcale. Wtedy mogę z czystym sumieniem jechać po jezdni. Obecne ścieżki są dopasowane do „rekreacyjnych” prędkości nie przekraczających 20 km/h, do których w zupełności nadaje się chodnik. Z resztą można zaobserwować, że są one we Wrocławiu niczym innym niż dodatkowym chodnikiem, co demonstruje wiele ludzi chodząc po nich w najlepsze, a także Straż Miejska i Policja nie karając takich zachowań nawet ostrzeżeniami. Nie karani są też jadących rowerami tempem spacerowym równolegle obok siebie. Ich wyprzedzenie lub wyminięcie na drodze rowerowej tak samo trudnym manewrem jak w przypadku pieszych.

Chcąc jechać cokolwiek szybciej, co ma miejsce w przeważającej ilości przypadków, zdecydowanie bezpieczniej czuję się na jezdni. Ścieżki rowerowe pozbawione są wjazdów i zjazdów z ulicy, w momencie gdy się zaczynają i kończą. Jak zauważył przedmówca, respektowanie przepisów jest więc utrudnione – chcąc ich przestrzegać, trzeba narażać swoje bezpieczeństwo np. niebezpiecznie hamując w nieoczekiwanym miejscu na skrzyżowaniu, aby zjechać na nieoznaczoną przed skrzyżowaniem ścieżkę. Na ścieżkach rowerowych  nie ma znaków drogowych, w szczególności przed żadnym skrzyżowaniem. W praktyce sprawia to, iż trzeba czuć się zawsze jak na drodze podrzędnej – zatrzymywać się lub zwalniać. Być  zawsze przygotowanym na to, że kierowca wyjeżdżający z podporządkowanej zatrzyma się przed skrzyżowaniem tj. akurat na drodze albo że jadący drogą główną skręci prosto przed/w rowerzystę. Są to stałe zachowania kierowców i podobnie jak w przypadku działań pieszych, nigdy nie byłem światkiem interwencji Policji w takim przypadku, dopóki nie polała się krew. 

Tak wiec ścieżki w obecnym wydaniu przeszkadzają mi, bo prawo nakazuje mi po nich jeździć, co zmniejsza moje tempo i bezpieczeństwo, a przez to użyteczność roweru. Gdyby ich nie było, mi byłoby łatwiej jeździć, a któregoś z poprzedników nie drażniłby widok rowerzysty* jadącego środkowym pasem (niestety nierzadko jedyny sposób na skręt w lewo, jeśli  droga rowerowa jest wydzieloną częścią chodnika prowadzącą wyłącznie na wprost). Uważam, że kultura jazdy kierowców we Wrocławiu jest na dość wysokim poziomie, w momencie gdy nie ma ścieżek rowerowych jadący samochodem i rowerem dobrze się „dogadują”. Natomiast drogi rowerowe powodują niepotrzebną przeszkodę w ruchu – dla kierujących samochodami, pieszych i rowerzystów. Przynajmniej do czasu, gdy doczekamy się dróg rowerowych z prawdziwego zdarzenia, jak w wielu krajach Europy i gdy policja zacznie z pełną surowością karać za wykroczenia na drogach rowerowych, ucząc w ten sposób, jak powinny być traktowane.


* w powyższym wywodzie rowerzystą określam osobę poruszającą się rowerem w sposób zdecydowany, przewidywalny i znającą Kodeks Ruchu Drogowego</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jak najbardziej przyłączam się do akcji. Ale czytając powyższe komentarze chciałbym ogłosić jeszcze inną akcję -</p>
<p> „NIE dla ścieżek rowerowych”. </p>
<p>Przy obecnej konstrukcji Kodeksu Ruchu Drogowego i obecnym stanie owych dróg  korzystne jest dla mnie, żeby nie było ich wcale. Wtedy mogę z czystym sumieniem jechać po jezdni. Obecne ścieżki są dopasowane do „rekreacyjnych” prędkości nie przekraczających 20 km/h, do których w zupełności nadaje się chodnik. Z resztą można zaobserwować, że są one we Wrocławiu niczym innym niż dodatkowym chodnikiem, co demonstruje wiele ludzi chodząc po nich w najlepsze, a także Straż Miejska i Policja nie karając takich zachowań nawet ostrzeżeniami. Nie karani są też jadących rowerami tempem spacerowym równolegle obok siebie. Ich wyprzedzenie lub wyminięcie na drodze rowerowej tak samo trudnym manewrem jak w przypadku pieszych.</p>
<p>Chcąc jechać cokolwiek szybciej, co ma miejsce w przeważającej ilości przypadków, zdecydowanie bezpieczniej czuję się na jezdni. Ścieżki rowerowe pozbawione są wjazdów i zjazdów z ulicy, w momencie gdy się zaczynają i kończą. Jak zauważył przedmówca, respektowanie przepisów jest więc utrudnione – chcąc ich przestrzegać, trzeba narażać swoje bezpieczeństwo np. niebezpiecznie hamując w nieoczekiwanym miejscu na skrzyżowaniu, aby zjechać na nieoznaczoną przed skrzyżowaniem ścieżkę. Na ścieżkach rowerowych  nie ma znaków drogowych, w szczególności przed żadnym skrzyżowaniem. W praktyce sprawia to, iż trzeba czuć się zawsze jak na drodze podrzędnej – zatrzymywać się lub zwalniać. Być  zawsze przygotowanym na to, że kierowca wyjeżdżający z podporządkowanej zatrzyma się przed skrzyżowaniem tj. akurat na drodze albo że jadący drogą główną skręci prosto przed/w rowerzystę. Są to stałe zachowania kierowców i podobnie jak w przypadku działań pieszych, nigdy nie byłem światkiem interwencji Policji w takim przypadku, dopóki nie polała się krew. </p>
<p>Tak wiec ścieżki w obecnym wydaniu przeszkadzają mi, bo prawo nakazuje mi po nich jeździć, co zmniejsza moje tempo i bezpieczeństwo, a przez to użyteczność roweru. Gdyby ich nie było, mi byłoby łatwiej jeździć, a któregoś z poprzedników nie drażniłby widok rowerzysty* jadącego środkowym pasem (niestety nierzadko jedyny sposób na skręt w lewo, jeśli  droga rowerowa jest wydzieloną częścią chodnika prowadzącą wyłącznie na wprost). Uważam, że kultura jazdy kierowców we Wrocławiu jest na dość wysokim poziomie, w momencie gdy nie ma ścieżek rowerowych jadący samochodem i rowerem dobrze się „dogadują”. Natomiast drogi rowerowe powodują niepotrzebną przeszkodę w ruchu – dla kierujących samochodami, pieszych i rowerzystów. Przynajmniej do czasu, gdy doczekamy się dróg rowerowych z prawdziwego zdarzenia, jak w wielu krajach Europy i gdy policja zacznie z pełną surowością karać za wykroczenia na drogach rowerowych, ucząc w ten sposób, jak powinny być traktowane.</p>
<p>* w powyższym wywodzie rowerzystą określam osobę poruszającą się rowerem w sposób zdecydowany, przewidywalny i znającą Kodeks Ruchu Drogowego</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Fisiu</title>
		<link>http://www.chronskron.pl/2009/04/zagon-rower-do-roboty/comment-page-1/#comment-74</link>
		<dc:creator>Fisiu</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 01 May 2009 20:10:19 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.chronskron.pl/?p=371#comment-74</guid>
		<description>Witam
W kwestii rowerzysty jadącego obok drogi dla rowerów, to mam takie pytanie :) Co zrobić w sytuacji, gdy jadę ulicą, przy której nie ma ścieżki, dojeżdżam do skrzyżowania z ulicą przy której owa ścieżka jest, ale odgrodzona od jezdni np trawnikiem. Nie mam możliwości bezpośrednio ze skrzyżowania jak wjechać na drogę dla rowerów, bo wjazd na nią jest oddalony np o 100 metrów od skrzyżowania. Co w takiej sytuacji zrobić? Jeśli pojadę dalej jezdnią te 100 metrów do możliwego wjazdu na ścieżkę to złamię prawo?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam<br />
W kwestii rowerzysty jadącego obok drogi dla rowerów, to mam takie pytanie :) Co zrobić w sytuacji, gdy jadę ulicą, przy której nie ma ścieżki, dojeżdżam do skrzyżowania z ulicą przy której owa ścieżka jest, ale odgrodzona od jezdni np trawnikiem. Nie mam możliwości bezpośrednio ze skrzyżowania jak wjechać na drogę dla rowerów, bo wjazd na nią jest oddalony np o 100 metrów od skrzyżowania. Co w takiej sytuacji zrobić? Jeśli pojadę dalej jezdnią te 100 metrów do możliwego wjazdu na ścieżkę to złamię prawo?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Dla tych co mają daleko &#124; Chroń Skroń</title>
		<link>http://www.chronskron.pl/2009/04/zagon-rower-do-roboty/comment-page-1/#comment-70</link>
		<dc:creator>Dla tych co mają daleko &#124; Chroń Skroń</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 30 Apr 2009 07:35:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.chronskron.pl/?p=371#comment-70</guid>
		<description>[...] po mieście jeśli ktoś nie wybiera się nigdzie dalej. Od poniedziałku rusza we Wrocławiu akcja Zagoń Rower Do Roboty i mam nadzieję, że wszyscy posiadający rower dołączą się do niej by sprawdzić, czy [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] po mieście jeśli ktoś nie wybiera się nigdzie dalej. Od poniedziałku rusza we Wrocławiu akcja Zagoń Rower Do Roboty i mam nadzieję, że wszyscy posiadający rower dołączą się do niej by sprawdzić, czy [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
