<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Dzień siódmy</title>
	<atom:link href="http://www.chronskron.pl/2009/05/dzien-siodmy/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.chronskron.pl/2009/05/dzien-siodmy/</link>
	<description>Born to be safe!</description>
	<lastBuildDate>Tue, 10 Aug 2010 11:58:10 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.2</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: bartes</title>
		<link>http://www.chronskron.pl/2009/05/dzien-siodmy/comment-page-1/#comment-96</link>
		<dc:creator>bartes</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 10 May 2009 21:41:03 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.chronskron.pl/?p=456#comment-96</guid>
		<description>Już myślałem, że nie zdążysz... ;o) Qrcze to był na prawdę intensywny tydzień choć z punktu widzenia rowerowania niczym nie różnił się od wcześniejszych... No może tylko tym, że normalnie w deszczu bym nie jechał, a tak przemogłem się i śmignąłem do roboty nawet w deszczu. 
Cieszy, że tak wiele osób chce coś zrobić dla innych, dla miasta w którym żyją, dla siebie... Dostaję cały czas mnóstwo sygnałów, że fajnie, że można, że da się, że ktoś w końcu otwarł oczy i dostrzegł, że jest coś takiego jak rower i że można tym się poruszać nie tylko w weekendy. I o to w tym wszystkim chodziło, to jest największy plus całej akcji... Nie to, że media się zainteresowały (choć to oczywiście miłe jest i pomogło dotrzeć do większej ilości osób). Najważniejsze, że ktoś, gdzieś zmienił choć na chwilę przyzwyczajenia i pojechał rowerkiem...
Podczas jednego z wywiadów zostałem zapytany jak rozpoznajemy ludzi biorących udział w akcji. Zaskoczyło mnie to pytanie bo nigdy nie myślałem o tej akcji w ten sposób. Nie planowaliśmy nigdy (choć pewnie powinniśmy) żeby znakować biorących udział w akcji. Pewnie teraz przed akcją ogólnopolską moglibyśmy pokazać statystyki, cyferki, liczby... Pewnie trochę więcej funduszy udałoby się uzbierać na promocję akcji... Tylko, że nie o to w tym wszystkim chodzi! Nie fundusze się liczą, nie cyferki... Liczysz się Ty i tylko Ty czytający te słowa. Jeśli choć jeden człowiek dzięki tej akcji wsiadł na rower i jeździ to dla mnie jest to już sukces. Jeśli choć jeden kierowca od tej akcji zacznie przyjaźniejszym okiem patrzeć na rowerzystów to opłacało się rozdać ponad 600 kwiatków... 
Dziękuję wszystkim, dzięki którym było to możliwe. Teraz przed nami wszystkimi poważniejsze wyzwanie. Skoro udało się we Wrocławiu to znaczy że uda się wszędzie. ;o) 
Namówmy cały kraj do spróbowania, a jestem pewien, że wszyscy na tym zyskamy.
Pozdrower</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Już myślałem, że nie zdążysz&#8230; ;o) Qrcze to był na prawdę intensywny tydzień choć z punktu widzenia rowerowania niczym nie różnił się od wcześniejszych&#8230; No może tylko tym, że normalnie w deszczu bym nie jechał, a tak przemogłem się i śmignąłem do roboty nawet w deszczu.<br />
Cieszy, że tak wiele osób chce coś zrobić dla innych, dla miasta w którym żyją, dla siebie&#8230; Dostaję cały czas mnóstwo sygnałów, że fajnie, że można, że da się, że ktoś w końcu otwarł oczy i dostrzegł, że jest coś takiego jak rower i że można tym się poruszać nie tylko w weekendy. I o to w tym wszystkim chodziło, to jest największy plus całej akcji&#8230; Nie to, że media się zainteresowały (choć to oczywiście miłe jest i pomogło dotrzeć do większej ilości osób). Najważniejsze, że ktoś, gdzieś zmienił choć na chwilę przyzwyczajenia i pojechał rowerkiem&#8230;<br />
Podczas jednego z wywiadów zostałem zapytany jak rozpoznajemy ludzi biorących udział w akcji. Zaskoczyło mnie to pytanie bo nigdy nie myślałem o tej akcji w ten sposób. Nie planowaliśmy nigdy (choć pewnie powinniśmy) żeby znakować biorących udział w akcji. Pewnie teraz przed akcją ogólnopolską moglibyśmy pokazać statystyki, cyferki, liczby&#8230; Pewnie trochę więcej funduszy udałoby się uzbierać na promocję akcji&#8230; Tylko, że nie o to w tym wszystkim chodzi! Nie fundusze się liczą, nie cyferki&#8230; Liczysz się Ty i tylko Ty czytający te słowa. Jeśli choć jeden człowiek dzięki tej akcji wsiadł na rower i jeździ to dla mnie jest to już sukces. Jeśli choć jeden kierowca od tej akcji zacznie przyjaźniejszym okiem patrzeć na rowerzystów to opłacało się rozdać ponad 600 kwiatków&#8230;<br />
Dziękuję wszystkim, dzięki którym było to możliwe. Teraz przed nami wszystkimi poważniejsze wyzwanie. Skoro udało się we Wrocławiu to znaczy że uda się wszędzie. ;o)<br />
Namówmy cały kraj do spróbowania, a jestem pewien, że wszyscy na tym zyskamy.<br />
Pozdrower</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
